Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alkohol. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 lipca 2018

Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: kawa, mocna herbata, alkohol

Picie jak największej ilości płynów to jeden z podstawowych warunków, by podczas upałów uniknąć odwodnienia i udaru cieplnego. Istnieją jednak napoje, po które lepiej nie sięgać, gdy żar leje się z nieba...

Dietetycy zalecają, by w upalne dni pić przede wszystkim niegazowaną wodę mineralną (średnio- lub wysokozmineralizowaną) z większą ilością sodu. Zalecane są również świeże soki owocowe i warzywne (szczególnie sok pomidorowy – doskonałe źródło potasu, który tracimy wraz z potem) i ciepłe herbatki ziołowe.

1. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: alkohol

1. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: alkohol

Alkohol powoduje rozszerzenie się naczyń krwionośnych, co automatycznie zmniejsza wydolność układu krążenia. Efektem mogą być wahania ciśnienia, a nawet zaburzenia rytmu serca. Alkohol również odwadnia organizm (szczególnie mocne trunki jak wódka, whisky, koniak czy rum), co może skutkować udarem.

 2. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: kawa

2. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: kawa

Kofeina zawarta w kawie działa moczopędnie, zaburzając równowagę elektrolitową. Z organizmu wypłukiwane są m.in. magnez i potas – ich niedobór może zwiększać ryzyko zawału i udaru.

3. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: mocna herbata

3. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: mocna herbata

Obecna w herbacie teina (herbaciany odpowiednik kofeiny) działa pobudzająco i moczopędnie. Skutkiem picia dużych ilości mocnej herbaty są wspomniane już zaburzenia gospodarki elektrolitowej organizmu. Najwięcej teiny zawierają herbaty czarna i czerwona.

 4. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: napoje energetyczne

4. Napoje, których lepiej nie pić podczas upałów: napoje energetyczne

Napoje energetyczne również zawierają kofeinę - pijąc je, ryzykujemy więc nadmierną utratę wody, a wraz z nimi cennych dla zachowania homeostazy (stanu równowagi) minerałów. Dodatkowo duże ilości cukru w napojach energetycznych spowalniają wchłanianie płynów przez organizm.

6 Pragnienie znacznie lepiej ugasi woda mineralna lub kokosowa

źródło: https://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/napoje-ktorych-lepiej-nie-pic-podczas-upalow-kawa-mocna-herbata-alkohol/xcyd9#slajd-5


wtorek, 6 września 2016

Najgorsze kulinarne duety. Tych produktów nie łącz ze sobą!

Fot. 123RF/PICSEL
Jeśli umiejętnie korzystacie z darów Matki Natury, możecie zapomnieć o częstych przeziębieniach i wielu przykrych dolegliwościach. Większość substancji odżywczych, niezbędnych naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania, możemy dostarczyć mu przy pomocy odpowiednio zbilansowanej diety. Warto jednak mieć w pamięci fakt, że działanie prozdrowotnych substancji może być wzmocnione lub osłabione, za sprawą towarzystwa w jakim je umieścimy. Nie wszystkie kulinarne duety są zgrane, a niektórych powinniśmy szczególnie unikać.
1. Herbata i cytryna lub mleko
Herbata z cytryną to bardzo popularne połączenie. Wiele osób równie chętnie sięga po tzw. bawarkę, czyli herbatę z mlekiem. Niestety, oba te duety nie wpływają pozytywnie na zdrowie. W pierwszym przypadku, cytryna dodana do naszego ulubionego naparu przed wyjąciem z niego torebki, sprawi, że wytworzy się w nim szkodliwy cytrynian glinu, który może odkładać się w naszym ciele. Naukowcy są zdania, że akumulacja glinu w organizmie może być przyczyną występowania wielu schorzeń, w tym choroby Alzheimera.
Dlaczego zaś powinniśmy odmawiać sobie herbaty z mlekiem? W tym wypadku rozchodzi się o połączenie obecnego w nabiale wapnia i kwasu szczawiowego, występującego w herbacie. Substancje te łączą się ze sobą, tworząc szczawiany wapnia, odpowiedzialne między innymi za powstawanie kamieni nerkowych.
2. Jajka i ziemniaki
Fot. 123RF/Picsel
Jajka to prawdziwa bomba witaminowa. Znajdziemy w nich bardzo dużo substancji odżywczych, umożliwiających prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Stanowią one m.in. cenne źródło wapnia - pierwiastka odpowiedzialnego za zdrowie kości oraz prawidłowe funkcjonowanie układu mięśniowego. Koniecznie należy pamiętać, że na wchłanianie tego pierwiastka bardzo negatywnie wpływają szczawiany. Znajdziemy je np. w ziemniakach, dlatego też nie powinniśmy łączyć ich z jajami. Zwłaszcza gdy jemy je ze względu na zawarty w nich wapń.
3. Czerwone wino i czerwone mięso
Fot. 123RF/Picsel
Wydawałoby się, że jest to bardzo bezpieczne połączenie. W końcu jedzenie czerwonego mięsa dostarczy naszemu organizmowi sporą dawkę wartościowego białka oraz żelaza i cynku. Natomiast wino, spożywane w niewielkich ilościach, ma chronić nas przed niektórymi chorobami. Dlaczego więc, wbrew poradom sommelierów, nie powinniśmy łączyć tych dwóch produktów? Za wszystko odpowiadają zawarte w winie garbniki, które znacząco ograniczają wchłanianie żelaza. Jeśli spożywacie czerwone mięso ze względu na zawartość tego pierwiastka, powinniście się dwa razy zastanowić zanim popijecie je czerwonym winem.
4. Wędliny i ser
Fot. 123RF/Picsel
Kanapka z serem i wędliną to jedno z najpopularniejszych śniadań w naszym kraju. Niestety, jeśli zbyt długo będziemy stosować taką dietę, może okazać się, że w naszym organizmie brakuje cynku. Pierwiastek ten odpowiada za wzrok, płodność oraz pamięć, a jego źródłem w diecie są m.in. wędliny, orzechy, rośliny strączkowe oraz pestki dyni. Pamiętajmy aby nie łączyć ich z serem, gdyż zawarty w nim fosfor znacząco ogranicza wchłanianie tego pierwiastka
5. Ciasto drożdżowe i herbata
Fot. 123RF/Picsel
Wszyscy znamy ten scenariusz - niedzielna wizyta u babci, najsmaczniejsze ciasto drożdżowe świata, a do tego obowiązkowa herbata. Takie połączenie z pewnością jest pyszne, ale czy zdrowie? Niestety, okazuje się, że w takim wypadku powinniśmy sięgnąć raczej po babciny kompot niż serwowaną przez nią herbatę. Smakowite ciasto drożdżowe dostarcza naszemu organizmowi tiaminy, która odpowiada za nasz refleks oraz zdolność koncentracji. Natomiast czarna herbata, podobnie jak czerwone wino, zawiera w sobie garbniki, które niszczą tę substancję. Filiżankę ulubionego naparu zdecydowanie lepiej wypić jakiś czas po zakończonym posiłku.
6. Grzyby i alkohol
Fot. 123RF/Picsel
Grzyby to prawdziwie jesienny przysmak, niestety ich strawienie stanowi nielada wyzwanie dla żołądka i wątroby. Dań zawierających grzyby nigdy nie powinniśmy popijać alkoholem, gdyż on również znacząco obciąża układ trawienny. Dodatkowo, niektóre związki zawarte w grzybach, mogą spowalniać rozkład alkoholu w organizmie. Warto więc zastanowić się, czy np. marynowane grzybki są dobrą zakąską do alkoholu. Taka kombinacja może sprawić, że na drugi dzień będziemy borykać się nie tylko z kacem, ale również problemami trawiennymi i bólem wątroby.
7. Ryby i kalafior
Fot. 123RF/Picsel
Jod jest niezwykle cennym pierwiastkiem dla naszego organizmu, a zwłaszcza dla tarczycy. Jego niedobór może prowadzić do upośledzenia funkcji rozrodczych i niewydolności tarczycy, a u dzieci opóźniać wzrost oraz rozwój fizyczny. Jod zwiększa naszą witalność, dobrze wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci, a także poprawia sprawność naszego umysłu. Cennym źródłem tego pierwiastka są ryby morskie, dlatego powinno ich być w naszej diecie jak najwięcej. Warto jednak pamiętać, aby nie serwować ich z kalafiorem, brokułami, brukselką lub kapustą, gdyż warzywa te sprawiają, że tarczyca nie może odpowiednio wykorzystać dostarczanego jej jodu.
8. Pomidory i ogórki
Fot. 123RF/Picsel
To chyba jedno z najbardziej kontrowersyjnych duetów. Teza o tym, że nie powinniśmy łączyć ogórków i pomidorów ma tyle samo przeciwników, co zwolenników. Jak jest w rzeczywistości? Tego duetu powinniśmy unikać wyłącznie, gdyby pomidory były jednym źródłem witaminy C w naszej diecie. Zawarty w ogórkach enzym askorbinowy utlenia tę witaminę, czyniąc ją bezużyteczną. Z tego właśnie względu nie zaleca się ich łączenia np. z papryką, pomidorami i natką pietruszki, które zawierają bardzo dużo witaminy C. Na szczęście, w naszym codziennym jadłospisie z pewnością znajdzie się wiele innych źródeł tej substancji, które sprawią, że zjedzenie kanapki z pomidorem i ogórkiem niebędzie większą stratą.
źródło: http://smaker.pl/newsy-najgorsze-kulinarne-duety-tych-produktow-nie-lacz-ze-soba,1899275,a,.html,strona,1

piątek, 13 kwietnia 2012

9 łódzkich drinków.

Sprawdziliśmy, jakie drinki piją łodzianie i jaką ofertę mają dla imprezowiczów najpopularniejsze kluby w mieście. Zapraszamy też do udziału w sondzie: który drink jest najlepszy?


Bagdad Cafe



Kultowy klub z Jaracza czynny jest już od 9 rano, nic więc dziwnego, że w ofercie ma ''drinki śniadaniowe'', czyli kawy i czekolady z dodatkiem likierów. Aromaty alkoholowe są bardzo delikatne i w zasadzie mają głównie walory smakowe. Popołudniu klienci chętnie wybierają autorskiego drinka barmana Bartka Berga o wdzięcznej nazwie ''Zgred'' z rumu, likieru kawowego, Sprite'a i soku z limonki.

Hitem nocnych imprez w Bagdadzie jest płonący Krupnik.  Do kieliszka do koniaku wlewa się Krupnik z trzema ziarenkami kawy, stawia się ten kieliszek na szklance i podpala (zawartość ziaren kawy ułatwia palenie Krupniku). Przez chwilę należy obracać kieliszkiem, a następnie energicznym ruchem przelać alkohol do szklanki. Opary pozostałe w koniakówce ''wypija'' się przez słomkę. - To prawdziwy rytuał, klienci uwielbiają tego drinka - przyznaje Paweł Kuzański, właściciel Bagdadu

Cafe Wolność




Na piętrze kamienicy przy pl. Wolności, w Cafe Wolność, można napić się drinka o tej samej nazwie. Serwowany w wysokiej szklance koktajl Cafe Wolność najchętniej zamawiany jest wiosną i latem. Ponoć świetnie orzeźwia. W skład wchodzi wódka cytrynowa, likier melonowy, sok z cytryny i Sprite. Co jeszcze? - Popularnym drinkiem jest też ''Kawior'' - z wódki, syropu imbirowego, soku z cytryny, z cynamonem na kruszonym lodzie - tłumaczy Jarosław Ewert z Cafe Wolność.  

Lordi's





Klub muzyczny Lordi's oprócz dużej przestrzeni do tańca, oferuje także rozbudowaną kartę drinków. Jeden z nich - ''Pear, więcej niż gruszka'' stworzył szef baru Waldemar Seiler - trener kadry gastronomicznej i specjalista od flair. Gruszkowy drink z Lordi's powstał na bazie wódki gruszkowej, likierów: Cointreau i  Passion fruit i dodatku owoców: pomarańczy, truskawek, jabłka i limonki. Uzupełnieniem jest cukier trzcinowy lub syrop cukrowy i woda gazowana.
.