Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sok z połówki cytryny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sok z połówki cytryny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2020

Cytrynowe pączki serowe

Najlepszy przepis na tłusty czwartek. Pyszne serowe pączki z cytrynową nutą. Pączusie są chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. ich przygotowanie nie zajmie ci więcej niż pół godziny. Przepis z bloga "Krylowa kuchnia".
Czas przygotowania:
30-60 minut
Rodzaj kuchni:
Kuchnia polska
Na ile osób:
4-6
Okazja:
Karnawał
Tłusty Czwartek


Cytrynowe pączki serowe

Składniki


Na pączki:
  • 300 g mąki pszennej
  • 250 g twarogu
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki cukru pudru
  • skórka z 1 cytryny
  • sok z 0,5 cytryny
  • 2 łyżeczki likieru cytrynowego
Ponadto:
  • 0,5 l oleju rzepakowego do smażenia
  • cukier puder do posypania

Przepis

 
Wszystkie składniki umieścić w misce i wymieszać mikserem bądź łyżką. Ciasto ma być bardzo gęste. Nabieraj małe porcje ciasta i posypanymi mąka rękami robić małe kuleczki-pączusie. Pączki należy smażyć na rozgrzanym oleju, na małym ogniu (nie powinny się smażyć zbyt szybko, żeby dosmażyły się w środku).
Usmażone pączki odsączamy na ręczniku papierowym, a następnie posypujemy cukrem pudrem.

Cytrynowe pączki serowe
Kategoria przepisów
Desery
Rodzaj potrawy
Pączki
Sposób przygotowania
Smażenie
Główne składniki
Twaróg
Cytryna
Jajka
Mąka
źródło: https://kuchnia.wp.pl/cytrynowe-paczki-serowe-6475398147807361c

niedziela, 4 grudnia 2016

Jabłka w cieście francuskim


Desery

Składniki

  • 2 arkusze ciasta francuskiego
  • 3 średniej wielkości jabłka
  • 2 łyżki cukru
  • garść rodzynek
  • 1 jajko
  • sok wyciśnięty z połówki cytryny

Przygotowanie

 
Zaczynamy od obrania wcześniej umytych jabłek. Jabłka kroję na ćwiartki i usuwam gniazda nasienne oraz wszystkie twarde części. Następnie delikatnie skrapiam je sokiem z cytryny, tak by nie ściemniały. Każdą ćwiartkę kroję na plasterki, a później w drobną kosteczkę.
Rozwijam arkusz ciasta francuskiego i dzielę go na 6 równych kwadratów. najpierw przecinam go wzdłuż, a następnie odmierzam równe odległości unosząc róg ciasta i przykładając go równo do wykonanego przed chwilą nacięcia.
Tępą stroną noża zaznaczam ukośną linię na każdym kwadracie i jedną połówkę ciasta nacinam kilkakrotnie.
Do pokrojonych w kosteczkę jabłek dodaję cukier i dokładnie mieszam. Jeżeli lubicie, możecie też dodać cynamon.
Na każdą nieponacinaną połówkę kwadratu ciasta kładziemy sporą porcję jabłek. Na koniec dokładamy też po kilka rodzynek.
Jajko rozbełtałam w miseczce i za pomocą pędzelka smaruję nim dwa brzegi każdego ciastka – to wokół nałożonego nadzionka. To daje pewność, że ciasto dobrze się sklei. Chwytam bowiem teraz za przeciwległy róg kwadratu i składam go wzdłuż przekątnej, dociskam dokładnie brzegi. Na koniec brzeg przyciskam jeszcze ząbkami widelca. Wiem teraz , że brzegi są dobrze sklejone i dodatkowo powstaje dekoracyjny wzór na ciastku.
Trójkąty ostrożnie przekładam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Między ciastkami zostawiam przerwy, ponieważ ciasto francuskie podczas pieczenia trochę nam urośnie. Każde cisto smaruję z wierzchu rozbełtanym jajkiem i blaszkę wkładam do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 15-20 minut. Podczas pieczenia podglądam i wyjmuję w momencie, gdy ciasto stanie się złote.
Gotowe ciasteczka są z wierzchu bardzo chrupiące, natomiast w środku znajduje się słodkie, miękkie, rozpływające się w ustach nadzienie z jabłek. gdy ciasteczka troszkę przestygną, można przyprószyć je cukrem pudrem. Ja najbardziej lubię je jeść na ciepło, ale zimne też smakują przepysznie!
źródło: http://smaker.pl/przepis-jablka-w-ciescie-francuskim,119439,ankagotuje.html

sobota, 3 grudnia 2016

Krewetki tricon

Dania główne

Składniki

  • 500 g średniej wielkości krewetek (obranych z ogonkami)
  • 2 duże obrane pomidory
  • 1 łyżka świeżego imbiru
  • 1 czerwona cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 165 ml mleka kokosowego
  • 2 łyżeczki pasty curry
  • 3 łyżki masła ghee
  • sok z połowy cytryny
  • listki kolendry

Przygotowanie

 
Krewetki oczyściłem z czarnej żyłki na grzbiecie. Posiekałem drobno imbir, pomidory i cebulę. Wycisnąłem czosnek. Rozgrzałem na patelni masło, wrzuciłem czosnek i imbir, dodałem cebulę i pomidory. Dusiłem pod przykryciem 2-3 minuty. Następnie dodałem sok z cytryny, mleczko kokosowe i pastę curry. Wszystko dokładnie wymieszałem, doprowadziłem do wrzenia. Na koniec dodałem krewetki, podgrzewałem je, aż zrobiły się różowe.
źródło: http://smaker.pl/przepis-krewetki-tricon,119422,obserwator.html

niedziela, 21 sierpnia 2016

Naturalne metody na zaparcia

Teoretycznie zawsze zdążysz pójść do apteki. Mnożą się jak grzyby po deszczu, bo oferują szybki efekt - tabletkę na każdą bolączkę.
 
Sok z cytryny to jeden ze sprawdzonych sposobów na problemy gastryczne /©123RF/PICSEL
 
Warto mieć jednak świadomość, że te wszechmocne pigułki mają swoją cenę. I nie chodzi tu wcale o obciążenie dla portfela. Chodzi o obciążenie dla naszego organizmu. 
Każdy lek ma działania niepożądane rozpisane drobnym drukiem na nieprawdopodobnie długich ulotkach. Większość z nas ich nie czyta. Nie zmienia to faktu, że wątroba, nerki i całe ciało musi sobie z tymi konsekwencjami radzić. Zanim wybierzesz się następnym razem do apteki spróbuj naturalnych sposobów. Jest ich dużo i wykazując odrobinę dobrych chęci, na pewno znajdziesz coś dla siebie.
Jelita - drugi mózg w ludzkim ciele. Są mocno unerwione i kumulują emocje. Z ich dysfunkcjami borykają się już nawet dzieci. Stres, wysoko przetworzona żywność i zanieczyszczenie środowiska nie pozostają bez wpływu na kondycję organizmu ludzkiego. Zaparcia - temat dla wielu wstydliwy, a jednak tak powszechny, że bywa "omawiany w autobusie". Nierzadko słyszę: "Już wszystkiego próbowałem i nic mi nie pomaga". Próbowałeś pięciu sposobów i nie zadziałały? Spróbuj szóstego i kolejnego. Któryś zadziała. Życie z wiecznie twardym, bolesnym i obciążonym brzuchem zabiera energię i radość życia.
Kilka domowych sposobów na zastopowany brzuch:
Sok z surowej kapusty- zawiera witaminę U o działaniu przeciwwrzodowym i łagodzącym dla śluzówki przewodu pokarmowego. Poprawia perystaltykę jelit i sprzyja wypróżnianiu.
Wywar z liści surowej kapusty- wrzucamy kawałek kapusty (wielkości porcji tortu) do pół litra wody. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jeszcze kilka minut. Studzimy i wypijamy całą wodę. Smak i zapach nie należą do wymarzonych. Efekt zdrowotny wynagradza trudy.
Sok z surowego ziemniaka- również bogaty w unikatową witaminę U; wyciśnięty w wyciskarce lub uzyskany z ziemniaków startych na tarce o drobnych oczkach, które następnie przeciskamy przez płócienną serwetkę. Poleca się pić 2-3 łyżki soku do 3 razy na dobę.
Ciepła woda z sokiem z połówki cytryny wypijana na czczo - tutaj często pojawia się protest: "Ja nie chcę zakwasić ciała". Spokojnie, cytryna tylko w ustach ma dla nas smak kwaśny. W środowisku żołądka ma odczyn zasadowy. Dlaczego woda powinna być ciepła? Nasze jelita to nic innego jak mięśnie wyścielane cieniutką warstwą tłuszczu. Wyobraźmy sobie, że w warunkach laboratoryjnych wlewamy wodę do probówek powleczonych od środka tłuszczem. Do jednej próbówki wlewamy wodę zimną, a do drugiej ciepłą. Którą wybierasz? W moim "slangu" ciepła woda z sokiem z cytryny to takie humanitarne "dzień dobry" dla przewodu pokarmowego. Czas budzić się do życia i przystąpić do trawienia.
Woda z  sokiem z połówki cytryny 4-5 śliwek zalewamy na noc wrzątkiem; rano dolewamy do wystudzonej wody odrobinę gorącej i wypijamy ten ciepły, słodki płyn, a potem zjadamy śliwki, na przykład jako dodatek do owsianki.
Napar z kopru włoskiego- delikatny w smaku, przyjazny również dzieciom. Łyżeczkę, a nawet łyżkę owoców kopru zaparzamy w szklance wody. Trzymamy pod przykryciem około 15 minut i pijemy do 3 razy na dobę.
Kisiel z siemienia lnianego- łyżeczkę ziaren zalewamy na noc około 1/3 filiżanki zimnej wody. Rano wypijamy kisiel bardzo dokładnie rozgryzając ziarna.
Kisiel z nasion chia- metoda analogiczna jak dla siemienia lnianego.
Napar z tymianku lub majeranku- łyżkę przyprawy zalewamy szklanką wrzątku. Parzymy 10-15 minut i pijemy 1-2 razy na dobę.
Wiele osób robi duże oczy ze zdziwienia - cóż to za eksperymenty? Wystarczy jednak porozmawiać z człowiekiem, którego brzuch jest zablokowany na przykład od pięciu dni. Gwarantuję, że wypróbuje każdą z tych metod i będzie stosował nawet najbardziej niesmaczne rozwiązanie, byle było skuteczne. Zdrowia życzę, w zgodzie z naturą.


Czytaj więcej na http://mamdziecko.interia.pl/rodzice/zdrowie/news-naturalne-metody-na-zaparcia,nId,2254660#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
źródło: http://mamdziecko.interia.pl/rodzice/zdrowie/news-naturalne-metody-na-zaparcia,nId,2254660